{"id":82,"date":"2009-08-06T19:27:00","date_gmt":"2009-08-06T17:27:00","guid":{"rendered":"http:\/\/moso.brzeziny.net\/?p=82"},"modified":"2009-08-08T19:28:21","modified_gmt":"2009-08-08T17:28:21","slug":"6-sierpnia-2009-%e2%80%93-czwartek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/?p=82","title":{"rendered":"6 sierpnia, 2009 \u2013 czwartek."},"content":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 dobry Maksiku,<\/p>\n<p>Rozpoczynam kolejny dzie\u0144 zwiedzania. Oczywi\u015bcie jest to nadal Angkor Wat. O \u015bwi\u0105tyniach b\u0119d\u0119 Ci opisywa\u0142, bo przewodniki oferuj\u0105 znacznie bardziej dog\u0142\u0119bn\u0105 wiedz\u0119, ni\u017c ta, kt\u00f3r\u0105 otrzyma\u0142em od tutejszych przewodnik\u00f3w. Wa\u017cne jest, aby wiedzie\u0107<!--more-->, so symbolizuj\u0105 poszczeg\u00f3lne p\u0142askorze\u017aby zdobi\u0105ce \u015bciany \u015bwi\u0105ty\u0144.<\/p>\n<p>Kiedy ju\u017c \u015bwiec\u0119 si\u0119 mocniej, ni\u017c s\u0142o\u0144ce, kt\u00f3re i tak tu niewiele, prosz\u0119 kierowc\u0119 o lito\u015b\u0107. Jedziemy nad wodospad. Aby tam jednak doj\u015b\u0107, trzeba pokona\u0107 nieca\u0142e dwa kilometry drogi przez las, upstrzonej wystaj\u0105cymi korzeniami. W co mo\u017ce obfitowa\u0107 takie spacerowanie przy chwili dekoncentracji\u2026? Koterski uj\u0105\u0142by to tak\u2026:<\/p>\n<p>&#8211; Co Ci si\u0119 sta\u0142o, Tato?<\/p>\n<p>&#8211; W korze\u0144 si\u0119 uderzy\u0142em\u2026<\/p>\n<p>&#8211; Ale to w korze\u0144 si\u0119 uderzy\u0142e\u015b, Tato?<\/p>\n<p>&#8211; No w korze\u0144, normalnie\u2026<\/p>\n<p>Boli jak diabli, klapki nie daj\u0105 wielkiej ochrony. A salomony odpoczywaj\u0105 w hotelu ;). Ale ju\u017c, bez p\u0142aczu. Wodospad nie powala. Ani jego wysoko\u015b\u0107, ani agresja p\u0142yn\u0105cej wody. Zyskuj\u0119 za to pot\u0119\u017cnego siniaka na palcu u nogi. Jed\u017amy ju\u017c na prowincj\u0119 \u2013 prosz\u0119 kierowc\u0119 tuk-tuk\u2019a. Przeje\u017cd\u017caj\u0105c przez wie\u015b, nie da\u0142o si\u0119 nie zauwa\u017cy\u0107 oblepionych mu\u0142em i brunatn\u0105 ziemi\u0105 piec\u00f3w. S\u0142u\u017cao Ne do osuszania \u201epapki\u201d. Ale mo\u017ce po kolei. Na wsi rosn\u0105 min. dwa rodzaje palm: m\u0119skie i \u017ce\u0144skie. Jedne daj\u0105 owoce ze s\u0142odkim \u201emlekiem\u201d, drugie d\u0142ugie li\u015bcie. Dzi\u0119ki nim tubylcy zbieraj\u0105 w odpowiednie naczynia, zawieszane na drzewach, wod\u0119. \u015aci\u0105gaj\u0105 t\u0119 wod\u0119 do naczy\u0144, w kt\u00f3rych mieszaj\u0105 j\u0105 z innymi jeszcze sk\u0142adnikami. Woda zebrana z palm jest ze swojej natury s\u0142odka. Dzi\u0119ki temu, po uformowaniu \u201ecukierk\u00f3w\u201d, kt\u00f3re z kolei poddaje si\u0119 procesowi \u201ewypalania\u201d, czyli obsuszania, mo\u017cna produkowa\u0107 cukier i cukierki. Bardzo smaczne. Ma\u0142o tego, maj\u0105 jeszcze jedn\u0105 zalet\u0119: nie wiedzie\u0107 w jaki spos\u00f3b, ale przywo\u0142uj\u0105 pobliskie dzieci ;-). Zawsze kiedy kupowa\u0142em paczuszk\u0119 cukierk\u00f3w, zrobion\u0105 naturalnie z li\u015bci albo bananowca, albo palmy, wok\u00f3\u0142 mnie pojawia\u0142y si\u0119 dzieci farmer\u00f3w. One mia\u0142y cukierki, a ja super zdj\u0119cia :-).<\/p>\n<p>Mnie zaintrygowa\u0142o Synku jeszcze jedno. Poniewa\u017c ju\u017c wiesz, \u017ce lubi\u0119 wszelk\u0105 bro\u0144 bia\u0142\u0105, domy\u015bla\u0142em si\u0119, \u017ce musia\u0142y istnie\u0107 jakie\u015b no\u017ce lub a la toporki, kt\u00f3rymi lokalni rolnicy obcinali i pot\u0119\u017cne li\u015bcie palm, i owoce na nich rosn\u0105ce. Poprosi\u0142em kierowc\u0119, by zatrzyma\u0142 si\u0119 przy najbli\u017cszym gospodarstwie i zapyta\u0142 o takie narz\u0119dzia. Wow! U\u017cywaj\u0105 odjazdowych \u201eno\u017cy\u201d! Zapyta\u0142em czy gospodarz nie chce sobie sprawi\u0107 nowego no\u017ca, a ja ten odkupi\u0119 od niego. Niestety, to jego narz\u0119dzie pracy, nie zgodzi\u0142 si\u0119. Wspomnia\u0142 tylko co\u015b jeszcze o markecie, powinienem spr\u00f3bowa\u0107 tam. Ale mnie nie zale\u017ca\u0142o na nowym no\u017cu, chcia\u0142bym mie\u0107 taki u\u017cywany\u2026. Odwiedzamy kolejne gospodarstwa, drugie, pi\u0105te \u2013 zawsze w tej samej sprawie. Wreszcie\u2026., udaje si\u0119! Rolnik pokazuje dwa egzemplarze. Ich wycena przewraca mnie na plecy. C\u00f3\u017c, nie da si\u0119 ukry\u0107, wygl\u0105dam jak rasowy bia\u0142as-turysta. Targujemy si\u0119, najpierw o mniejszy n\u00f3\u017c. Dopinamy cen\u0119, teraz ciekawsza cz\u0119\u015b\u0107 \u201enegocjacji\u201d, bo chc\u0119 za t\u0119 sam\u0105 cen\u0119 kupi\u0107 wi\u0119kszy n\u00f3\u017c. Tym razem rolnik przewraca si\u0119 na plecy ;-). Tia\u2026, \u017cartujemy, pitu \u2013 pitu\u2026 Efekt jest taki, \u017ce na koniec facet zgadza si\u0119 zrobi\u0107 dla mnie specjaln\u0105 pochw\u0119 na n\u00f3\u017c ;-). W tym celu wspina si\u0119 na jedno z drzew, \u015bcina pot\u0119\u017cn\u0105 ga\u0142\u0105\u017a z li\u015b\u0107mi palmy, z kt\u00f3rych potem b\u0119dzie wyplata\u0142 pochw\u0119 J. Jak\u017ce super to wygl\u0105da. Jego \u017cona \u201eobiera\u201d cukierki, przygotowuj\u0105c je do sprzeda\u017cy, a on plecie pochw\u0119. Podczas rozmowy okazuje si\u0119, \u017ce takich no\u017cy raczej nie mo\u017cna kupi\u0107 ani w sklepie, ani na targu. Rolnicy wykuwaj\u0105 je sami. Podobnie zreszt\u0105 z r\u0119koje\u015bci\u0105. Wsz\u0119dzie tylko r\u0119czna robota. Ciekaw jestem, czy Tobie te\u017c si\u0119 ona spodoba :-). Mnie bardzo!<\/p>\n<p>Zadowolony z nowego nabytku, wracam do miasta. Ze strony kierowcy, 23letniego Grinna, pada propozycja, by podjecha\u0107 na ich \u201eplac\u201d. Nie wiem, jak dok\u0142adniej to nazwa\u0107. Jest to miejsce wielko\u015bci 3ech warszawskich P\u00f3l Mokotowskich, czy elbl\u0105skiej Ba\u017cantarii ;-). Miejsce, do kt\u00f3rego przyje\u017cd\u017caj\u0105 rodziny, grupki znajomych, by odpoczywa\u0107 po pracy. Rozk\u0142adaj\u0105 swoje maty, miski z jedzeniem, piciem. Wok\u00f3\u0142 mn\u00f3stwo dymi\u0105cych si\u0119 grili, nieopodal prawie jak \u201eweso\u0142e miasteczko\u201d. Doskona\u0142a okazja, by porobi\u0107 zdj\u0119cia. Tym bardziej, \u017ce nie widz\u0119 tu \u017cadnych bia\u0142as\u00f3w J. Oddalam si\u0119 wi\u0119c od tuk-tuk\u2019a, przechadzaj\u0105c si\u0119 po placu. Przy jednym ze stolik\u00f3w stoi policyjna honda. To motocykl z przypi\u0119tymi obok kuframi. Jeden z nich jest niedomkni\u0119ty. Nie mo\u017ce by\u0107 domkni\u0119ty, bo\u2026 nie mie\u015bci\u00a0 si\u0119 w nim karabin maszynowy. Wystaje ca\u0142a lufa. Mijam stolik, przy kt\u00f3rym siedzi policjant wraz ze znajomymi. W szerokich u\u015bmiechach, widz\u0105c bia\u0142asa, zapraszaj\u0105 mnie do siebie\u2026 Rozmawiamy chwil\u0119. Jeszcze kr\u00f3tsz\u0105 chwil\u0119 potrzebuj\u0105, by nala\u0107 mi w pocz\u0119stunku to, co oni pij\u0105. \u201eWino kambod\u017ca\u0144skie\u201d \u2013 wygl\u0105da ja parszywe rose ;-), ale co tam \u2013 testuj\u0119. Smakuje lepiej, ni\u017c wygl\u0105da. Pytam si\u0119 policjanta, po co mu tu giwera, skoro nic si\u0119 nie dzieje. \u201eDla bezpiecze\u0144stwa\u201d. A nie, jak dla bezpiecze\u0144stwa, to w porz\u0105dku, to bardzo w porz\u0105dku. Zw\u0142aszcza z bezpiecznie pij\u0105cym policjantem na s\u0142u\u017cbie ;-). Zegnam towarzystwo i wracam do tuk-tuk\u2019a. Ale\u2026. Nie widz\u0119 go. Nie ma\u2026 Amba :(. Obchodz\u0119 drugi raz, trzeci. Wreszcie znajduj\u0119 \u201egnid\u0119\u201d ;-). Siedzi przy inym plastikowym stoliku, a na nim litrowy dzban piwa. Do tej pory rozmawia\u0142em z nim g\u0142\u00f3wnie \u201es\u0142u\u017cbowo\u201d. A to o zabytkach, a to o kulturze, czy lu\u017ano o \u017cyciu. Tym razem jednak ch\u0142opak zluzowa\u0142, jak to przy browarze. Mia\u0142 ze mn\u0105 trzy ci\u0119\u017ckie dni ;-), wi\u0119c si\u0119 wy\u017cali\u0142. Zam\u00f3wi\u0142 jeszcze jeden dzban, kt\u00f3ry i tak jako\u015b szybko wysech\u0142. Naprawili\u015bmy go trzecim. Nim si\u0119 obejrzeli\u015bmy, zrobi\u0142o si\u0119 ciemno. Pora wraca\u0107. Ale czy do hotelu? \u201eZabieram Ci\u0119 do siebie! Ja si\u0119 przebior\u0119 i jedziemy na urodziny do moich znajomych\u201d Well, czemu nie ;-)! Po godzince siedz\u0119 ju\u017c przy stoliku, na urodzinach 52-letniej jubilatki. TOCOZAROGIEM jako\u015b nigdy nie odpuszcza ;-), wystarczy tylko \u201ewyci\u0105gn\u0105\u0107 r\u0119k\u0119\u201d, by ju\u017c nie mie\u0107 jej pustej \u2013 zawsze co\u015b nowego. Wystarczy tylko wyj\u015b\u0107 z bramki, a tam czeka \u017bycie z nowo otartymi drzwiami. Daj si\u0119 skusi\u0107! Go\u015bcie ju\u017c dobrze rozbawieni, my zreszt\u0105 nie mniej. Pijemy ciep\u0142e piwo, cz\u0119stuj\u0119 si\u0119 wynalazkami, jakich dot\u0105d nie widzia\u0142em. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce Grinn kupi\u0142 jeszcze na targu pieczone \u017caby ;-). Za chwil\u0119 l\u0105duje w p\u00f3\u0142misku przede mn\u0105 \u201ekrab\u201d \u2013 absolutny tutejszy przysmak. Nie wygl\u0105da, jak krab, ale\u2026 raz si\u0119 \u017cyje. Karmiony wiar\u0105, \u017ce jutro obudz\u0119 si\u0119 bez b\u00f3lu \u017co\u0142\u0105dka, karmi\u0119 si\u0119 \u201ekrabami\u201d ;-). Pychota! S\u0105 jeszcze ich ta\u0144ce i \u015bpiewy. Ja katuj\u0119 ich polskim \u201eSto lat!\u201d :-). W czasie jedne z rozm\u00f3w dowiaduj\u0119 si\u0119 o tutejszych hodowlach krokodyli\u2026 Ale o tym ju\u017c napisz\u0119 nast\u0119pnego dnia.<\/p>\n<p>Dzi\u015b k\u0142ad\u0119 si\u0119, dobranoc Mososiku. Kocham Ci\u0119,<\/p>\n<p>Tata.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 dobry Maksiku, Rozpoczynam kolejny dzie\u0144 zwiedzania. Oczywi\u015bcie jest to nadal Angkor Wat. O \u015bwi\u0105tyniach b\u0119d\u0119 Ci opisywa\u0142, bo przewodniki oferuj\u0105 znacznie bardziej dog\u0142\u0119bn\u0105 wiedz\u0119, ni\u017c ta, kt\u00f3r\u0105 otrzyma\u0142em od tutejszych przewodnik\u00f3w. Wa\u017cne jest, aby wiedzie\u0107<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82"}],"collection":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=82"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":83,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/82\/revisions\/83"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=82"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=82"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=82"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}