{"id":10,"date":"2009-07-16T16:55:38","date_gmt":"2009-07-16T14:55:38","guid":{"rendered":"http:\/\/barman.brzeziny.net\/moroz\/?p=10"},"modified":"2009-07-31T23:12:48","modified_gmt":"2009-07-31T21:12:48","slug":"16-lipca-2009-%e2%80%93-czwartek","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/?p=10","title":{"rendered":"16 lipca, 2009 \u2013 czwartek."},"content":{"rendered":"<p>Cze\u015b\u0107 Maksiku \ud83d\ude42<br \/>\nUda\u0142o si\u0119. Uda\u0142o si\u0119 obudzi\u0107, wsta\u0107 na czas. Cho\u0107 kilka godzin snu nie musi oznacza\u0107 maksymalnego \u0142adowania aku, reszt\u0119 musi na\u0142adowa\u0107 ch\u0119\u0107 poznania TEGOCOZAROGIEM ;-). Dodatkowo rozmowa z Tob\u0105 przed moim za\u015bni\u0119ciem te\u017c zaopatrzy\u0142a mnie w du\u017co pozytywnej energii. Dzi\u0119kuj\u0119 Maksiu :-).<br \/>\nSpacer przez poranne ulice Bangkoku. Jak\u017ce inaczej wygl\u0105da\u0142y one jeszcze kilka godzin temu. <!--more-->Mo\u017cna odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce tutejsze ulice, w zale\u017cno\u015bci od pory doby, ubieraj\u0105 si\u0119 inaczej, inaczej pachn\u0105, inaczej wygl\u0105daj\u0105, inaczej \u201eprzemawiaj\u0105\u201d. Jak rzek\u0142by Grudzi\u0144ski\u2026\u201d inny \u015bwiat\u201d ;-). Jestem na um\u00f3wionym miejscu. Jest jeszcze spory zapas czasu, aby da\u0107 si\u0119 skusi\u0107 na \u015bwie\u017c\u0105 zup\u0119. \u015awie\u017c\u0105, bo samemu mo\u017cna wybra\u0107 zasadnicze sk\u0142adniki, pad\u0142o na owoce morza :-). Gor\u0105ce i ostre jak diabli, nie zd\u0105\u017c\u0119 przed czasem. Bior\u0119 talerz \u201ena wynos\u201d i wracam w um\u00f3wione miejsce. Podchodzi turysta, rozmawiamy. On wybiera si\u0119 do Kambod\u017cy, rekomendowa\u0142 miasto, kt\u00f3re zamierzam pozna\u0107 za dwa dni: Chiang Mai. Podje\u017cd\u017ca bus, kierowca \u201eIndiana-Jones\u201d (o nim poczytasz chwilk\u0119 dalej), pyta o bilet. W tym czasie do turysty obok podchodzi jego \u017cona:<br \/>\n&#8211; Co robimy? &#8211; pyta zdenerwowana op\u00f3\u017anieniem ich busa.<br \/>\n&#8211; Czekamy &#8211; s\u0142ysz\u0119 :-).<br \/>\n&#8211; Trzeba by\u0142o m\u00f3wi\u0107, \u017ce jeste\u015b z Polski, maaan! \ud83d\ude42 &#8211; rzucam z u\u015bmiechem ju\u017c na odchodne.<br \/>\n&#8211; Nie wygl\u0105dasz jak Polak &#8211; us\u0142ysza\u0142em jeszcze\u2026 No to pi\u0119knie ;-)\u2026.<br \/>\nSiedz\u0119 ju\u017c w busie. Indiana porz\u0105dkuje swoje amulety wisz\u0105ce na lusterkach, os\u0142onach przeciws\u0142onecznych na przedniej szybie, na firankach obok, z ty\u0142u, na d\u017awigni zmiany bieg\u00f3w, desce rozdzielczej. Co poprawia pod kierownic\u0105? Nie widz\u0119 :-). Bus pospinany agrafkami, \u017cy\u0142kami, st\u0119kaj\u0105c porannie, odje\u017cd\u017ca wreszcie. \u201eNo nic, \u015bwi\u0119ta fura \u2013 tyle tu \u201e\u015bwi\u0119to\u015bci\u201d, byle by nie \u015bni\u0119ty kierowca\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142em tylko spogl\u0105daj\u0105c na ilo\u015b\u0107 wype\u0142niaj\u0105cych j\u0105 amulet\u00f3w.<br \/>\nJak si\u0119 okazuje, na pok\u0142adzie \u201enie-VIP-busa\u201d mo\u017cna znale\u017a\u0107 ka\u017cd\u0105 pras\u0119\u2026 Pod warunkiem, \u017ce dotyczy\u0107 b\u0119dzie\u2026 broni. Tiaaaa. Przegl\u0105dam kilka stron, tutejsze krzaczki, a w\u0142a\u015bciwie brak ich znajomo\u015bci,  pozwalaj\u0105 mi tylko na komiksowe przegl\u0105danie prasy. Tytu\u0142 jednego z periodyk\u00f3w \u201dIf you want peace, prepare for war\u201d przywodzi na my\u015bl wspomnienie z innych rejon\u00f3w Tajlandii: \u201eWe forgive, not forget\u201d. Indiana poprawia jeszcze co\u015b wok\u00f3\u0142 siebie. Tym razem to jego kom\u00f3ra. Wybiera numer i\u2026 Zas\u0142ania zas\u0142onk\u0119 od swojej prawej strony (W Tajlandii ruch jest lewostronny, inaczej, ni\u017c w Laosie :-)). To zapewne na wypadek, gdyby busa mia\u0142a mija\u0107 policja \u2013 brak podstaw do ukarania za rozmow\u0119 przez telefon podczas jazdy ;). A prawe lusterko? Drobiazg. Indiana z wzorowo upi\u0119tym kucykiem oddaje si\u0119 rozmowie, wspominaj\u0105c zapewne miniony wiecz\u00f3r o smaku shish\u2019y\u2026 Przed nami 140 km oraz dwie godziny trzepotania i klekotania zacnym busem :-).<br \/>\nDojechali\u015bmy, pierwszy post\u00f3j na cmentarzu w Kanchanaburi,  po\u015bwi\u0119conym poleg\u0142ym \u017co\u0142nierzom ameryka\u0144skim podczas II wojny \u015bwiatowej. Ale nie tylko, bo pochowano tu i \u017co\u0142nierzy du\u0144skich, \u0142\u0105cznie nieca\u0142e 7 tys. os\u00f3b. Budowa mostu nad rzek\u0105 Kwai poch\u0142on\u0119\u0142a znacznie wi\u0119cej ofiar, bo ok. 15 tys. Kr\u00f3tka zaduma nad grobami. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z \u017co\u0142nierzy by\u0142a m\u0142odsza, ni\u017c my, bo w wieku dwudziestu kilku, trzydziestu lat. Memoranda poleg\u0142ym pisali ju\u017c ich najbli\u017csi.<br \/>\nZ cmentarza spacerem udaj\u0119 si\u0119 na most, replik\u0119 historycznego mostu w\u0142a\u015bnie nad rzek\u0105 Kwai. Most ozdobiony wieloma \u201epomnikami\u201d, pomnikami wykonanymi z pocisk\u00f3w, ci\u0119\u017ckich bomb lotniczych. Wyobra\u017a sobie Mososu, \u017ce przez most przeje\u017cd\u017caj\u0105 i dzi\u015b poci\u0105gi. Wolno przetaczaj\u0105 si\u0119 po stalowych dzi\u015b konstrukcjach, wygrywaj\u0105c na prz\u0119s\u0142ach d\u017awi\u0119ki przywo\u0142uj\u0105ce \u00f3wczesne transporty wi\u0119\u017ani\u00f3w. Dzi\u015b zamiast tego, na mo\u015bcie spotykam skrzypka. \u201eSkrzypek na mo\u015bcie\u201d lub jak kto woli \u2013 \u201eSkrzypek nad rzek\u0105 Kwai\u201d :-). I tylko dachu brak :-)\u2026<br \/>\nSt\u0105d przewodnik zabiera nas do kolejnej atrakcji. Wysiadamy na stacji. Gdzie\u015b w \u015brodku lasu, d\u017cungli, przez kt\u00f3r\u0105 przeje\u017cd\u017ca lokalny poci\u0105g z autochtonami. Swoim szcz\u0119\u015bciem trafiam do weso\u0142ego wagonu. Wype\u0142niony \u201dmniszkami\u201d, kt\u00f3re wci\u0105\u017c chichota\u0142y pomi\u0119dzy sob\u0105. Przecie\u017c nie z mojego powodu\u2026. ;-). Poci\u0105g zwalnia\u0142 co chwila, przestaj\u0105c nas obija\u0107 swoimi drewnianymi \u0142awkami. Zreszt\u0105, ja i tak nie siedzia\u0142em w wagonie. Wybra\u0142em miejsce na jego schodkach. Usiad\u0142szy na stopniach, mog\u0142em delektowa\u0107 si\u0119 \u201emasa\u017cem n\u00f3g\u201d, wykonywanym przez muskaj\u0105ce ro\u015bliny, rosn\u0105ce przy torach. Kiedy poci\u0105g zwalnia\u0142, mog\u0142o to oznacza\u0107 tylko tyle, \u017ce za oknami (wagon bez szyb oczywi\u015bcie, za to z wiatrakami ta\u0144cz\u0105cymi pod sufitem) malowa\u0142 si\u0119 kolejny przecudny krajobraz. To leniwie przep\u0142ywaj\u0105ca rzeka ujmowa\u0142a swoim dostoje\u0144stwem i niewzruszeniem. I tylko otaczaj\u0105ce g\u00f3ry poro\u015bni\u0119te soczyst\u0105 zieleni\u0105 mog\u0142y jej wt\u00f3rowa\u0107 w owym patrzeniu na tamtejszy \u015bwiat :-).<br \/>\nNasza stacja. Wysiadam, \u017cegnany u\u015bmiechami i pozdrowieniami pasa\u017cer\u00f3w \u201emojego\u201d wagonu. St\u0105d kr\u00f3tka przepinka do ukrytej w lesie \u201erestauracji\u201d. Lunch jedzony w otoczeniu takiej natury smakuje niewyobra\u017calnie smacznie! Kr\u00f3tki popas i dalej w drog\u0119. Nied\u0142ug\u0105, bo tylko nad brzeg, sk\u0105d speed boatem (\u201eszybk\u0105 \u0142odzi\u0105\u201d) zabieraj\u0105 nasz\u0105 grup\u0119 na bambusowe tratwy. Sp\u0142yw ma sw\u00f3j niepowtarzalny smak :-). Spokojnie, niemal\u017ce jak podczas sjesty, sp\u0142ywamy w d\u00f3\u0142 rzeki, towarzysz\u0105c jej nurtowi. Lenistwo, s\u0142odkie, mokre lenistwo.<br \/>\nS\u0105cz\u0105c si\u0119 powolnie, dop\u0142ywam do kolejnej atrakcji. S\u0142ycha\u0107 pot\u0119\u017cne gard\u0142a dopraszaj\u0105ce si\u0119 o pocz\u0119stunek, gdzie\u015b tam, w lesie\u2026 Docieramy na miejsce. Czas na spacer, na spacer na grzbiecie trzydziestoletnich s\u0142oni. Nie maj\u0105 ABS\u00f3w, ani \u017cadnej pneumatyki. Za to kierowc\u0119 nawiguj\u0105cego zwierz\u0119ciem poprzez lekkie poszturchiwanie go za uszami. To jedyna szansa na \u201ehamulec\u201d. Zreszt\u0105, jak si\u0119 okazuje podczas przeja\u017cd\u017cki, absolutnie niekonieczna, poniewa\u017c s\u0142onie pracuj\u0105c od 9tej do 16tej znaj\u0105 drog\u0119 na pami\u0119\u0107. Spacer uprzyjemnia rozmowa z tutejszym \u201ekierowc\u0105\u201d. Ch\u0142opak, kt\u00f3ry urodzi\u0142 si\u0119 w tej wsi, pracuje ze s\u0142oniami od dw\u00f3ch miesi\u0119cy. Dzi\u015b ma 19 lat, m\u00f3wi komunikacyjn\u0105 angielszczyzn\u0105 i nie my\u015bli o opuszczaniu swojego domostwa. Pytam co robi po pracy? \u201eKarmi\u0119 s\u0142onie, id\u0119 z nimi do d\u017cungli, sp\u0119dzaj\u0105c tam czas, \u015bpi\u0119. Du\u017co \u015bpi\u0119 ;-)\u201d. Bez excela, bez oportunicji w SAPowskim czy SIEBEL\u2019owym lejku na wype\u0142nienie swojego pipeline\u2019u, \u017cyje. U\u015bmiecha si\u0119 i \u017cyje :-). Jedyny rozk\u0142ad jazdy s\u0142oni prowadzony jest przez dziewczyn\u0119, uaktualniaj\u0105c\u0105 go dwoma kolorami nanoszonymi na drewnian\u0105 tablic\u0119 :-).<br \/>\nPora ko\u0144czy\u0107. W drodze powrotnej trafiamy jeszcze nad wodospad. Kto ma ochot\u0119, \u015bmia\u0142o mo\u017ce och\u0142odzi\u0107 si\u0119, k\u0105pi\u0105c si\u0119 razem lokalesami. Wodospad Saiyok Noi weso\u0142o zaprasza pod siebie :-). Ci\u0119\u017cko nie odm\u00f3wi\u0107, po ca\u0142ym dniu spacer\u00f3w w tutejszym klimacie, nie daj\u0119 si\u0119 d\u0142ugo prosi\u0107. Zbawienne ukojenie i rewelacyjny masa\u017c spadaj\u0105c\u0105 wod\u0105 :-). W mokrej odzie\u017cy wracam do samochodu. Nikt si\u0119 nie dziwi, zreszt\u0105 nie tylko ja k\u0105pa\u0142em si\u0119 tego popo\u0142udnia :-). Bangkok czeka na nas za 2,5 godziny. Idealny czas na popo\u0142udniow\u0105 drzemk\u0119.<br \/>\nPok\u00f3j hotelowy. Pranie odebrane, sypialnia si\u0119 ch\u0142odzi klimatyzowanym powietrzem. Musz\u0119 jeszcze sprawdzi\u0107 w agencji, czy jutro b\u0119d\u0119 jecha\u0142 do Chiang Mai autobusem czy mo\u017ce jednak poci\u0105giem. Niestety, w poci\u0105gu zosta\u0142y tylko bilety na 2 klas\u0119, siedz\u0105ce. Decyduj\u0119 si\u0119 na autobus. Wyjazd jutro rano na p\u00f3\u0142noc Tajlandii. Tam czeka ju\u017c zarezerwowany hotel zlokalizowany w samym centrum Starego Miasta. A od niedzielnego ranka czas na 3-dniowy treking :-). Ja jeszcze przespaceruj\u0119 si\u0119 Bangokiem, pewnie wr\u00f3c\u0119 tu za miesi\u0105c ;-).<br \/>\nNie b\u00f3j si\u0119 dba\u0107 o siebie. Codziennie zatrzymaj si\u0119 na chwil\u0119, rozejrzyj si\u0119 wok\u00f3\u0142. By nie przeoczy\u0107 tego, jak smakuje \u017cycie :-). Synkowi, Tata.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cze\u015b\u0107 Maksiku \ud83d\ude42 Uda\u0142o si\u0119. Uda\u0142o si\u0119 obudzi\u0107, wsta\u0107 na czas. Cho\u0107 kilka godzin snu nie musi oznacza\u0107 maksymalnego \u0142adowania aku, reszt\u0119 musi na\u0142adowa\u0107 ch\u0119\u0107 poznania TEGOCOZAROGIEM ;-). Dodatkowo rozmowa z Tob\u0105 przed moim za\u015bni\u0119ciem te\u017c zaopatrzy\u0142a mnie w du\u017co pozytywnej energii. Dzi\u0119kuj\u0119 Maksiu :-). Spacer przez poranne ulice Bangkoku. Jak\u017ce inaczej wygl\u0105da\u0142y one jeszcze &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/moso.brzeziny.net\/?p=10\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> 16 lipca, 2009 \u2013 czwartek.<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"ngg_post_thumbnail":0},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10"}],"collection":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=10"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/10\/revisions\/16"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=10"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=10"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/moso.brzeziny.net\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=10"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}